piątek, 3 czerwca 2011

Blues Ladies

Zdjęcia z wczorajszego koncertu Blues Ladies w The Most. Przyjemne, ciekawe i bezpretensjonalne interpretacje najróżniejszych piosenek przy akompaniamencie gitary. Polecam!












środa, 1 czerwca 2011

Maroko - rybacy

Zgodnie z zapowiedzią, przedstawiam marokańskie ryby, rybaków i statki. Większość zdjęć pochodzi z Agadiru, jednego z największych portów rybackich Maroka, a pozostałe z Essaouiry.

Na początek kilka słów o statkach. Zarówno łódki, kutry, jak i całkiem duże trawlery budowane są przez Marokańczyków na miejscu, w portach rybackich. Konstruowane są niemal w całości z drewna (eukaliptus, dąb), jedynie w najbardziej newralgicznych miejscach wzmacniane matolowymi płytami. Odpowiedni profil elementów drewnianych osiaga się przez podgrzewnie ich nad ogniskiem (takim jak na kiełbaski) i odpowiednie obciążanie. Drewniane poszycie uszczelniane jest bawełną, która w kontakcie z wodą pęcznieje i zapobiega przeciekaniu. Stocznie wyglądają dosyć chaotycznie. Pod nogami plączą się rozrzucone deski, elemnty kabin, mechanizmów napędowych, ale produkcja wre i ma się dobrze. Nie widziałem kutra, który byłby wykonany inną techniką.














Port budzi się wcześnie rano. Rybacy pływający małymi łódkami wykładają swoje zdobycze bezpośrednio na nabrzeżu, oprawiają je albo sprzedają na pniu licznym chętnym. Większe jednostki są zwykle skoordynowane z ciężarówkami chłodniami. Skrzynie z lodem (dostępny w porcie), podaje się do ładowni statku, gdzie wypełnia się je morskimi przysmakami, a następnie układa w samochodzie chłodni. Na tym jednak praca załogi kutra się nie kończy. Dopiero po wyczyszczeniu sieci i uporządkowaniu statku można wrócić do domu.


Najczęstsza zdobycza rybaków są sardynki i makrele, choć nie brak też skorupiaków i większych ryb. Raz pojawił się nawet rekin po królewsku transportowany na taczce!